Wednesday, December 1, 2010

niedziela w środku tygodnia


obudziłam się dziś po niefajnych snach (śniło mi się, że mieliśmy w łazience bankomat, dlatego był tam wielki ruch i nie dało się wykąpać), znalazłam w łóżku moją torebkę i różne inne rzeczy, bo byłam na dziwnej imprezie, gdzie (muszę to dokładnie zapamiętać, nie wiadomo, kiedy może się przydać) był na przykład tort z czekoladowych kuleczek w formie sukni dla Barbie (Barbie była w to już ubrana), i piesek rasy jack russell o wdzięcznym imieniu gaspar.

2 comments:

  1. śniło mi się, że mieliśmy w łazience bankomat, dlatego był tam wielki ruch i nie dało się wykąpać

    :D:D:D

    love to zdanie, nie wiem dlaczego, ale mnie wzrusza i rozśmiesza jednocześnie, potwornie!

    zamierzam cię zalinkować u siebie, nie masz nic naprzeciwko? pozdrowienia :)

    ReplyDelete