obudziłam się dziś po niefajnych snach (śniło mi się, że mieliśmy w łazience bankomat, dlatego był tam wielki ruch i nie dało się wykąpać), znalazłam w łóżku moją torebkę i różne inne rzeczy, bo byłam na dziwnej imprezie, gdzie (muszę to dokładnie zapamiętać, nie wiadomo, kiedy może się przydać) był na przykład tort z czekoladowych kuleczek w formie sukni dla Barbie (Barbie była w to już ubrana), i piesek rasy jack russell o wdzięcznym imieniu gaspar.
śniło mi się, że mieliśmy w łazience bankomat, dlatego był tam wielki ruch i nie dało się wykąpać
ReplyDelete:D:D:D
love to zdanie, nie wiem dlaczego, ale mnie wzrusza i rozśmiesza jednocześnie, potwornie!
zamierzam cię zalinkować u siebie, nie masz nic naprzeciwko? pozdrowienia :)
alez prosze! to zaszczyt! ;)
ReplyDelete