barbara, młoda oliwka:
guffo, symbol mądrości z mauzoleum właściciela quinta da regaleira, tego dziwacznego domu z ogrodem z podziemnymi korytarzami (tomek jest fanem):

sowa stoi na swoistych powązkach lizbońskich, cmentarzu o nazwie prazeres (przyjemności). jest piękny. na uboczu stoi masońskie mauzoleum diuka z palmeli, wielka piramida. jest tam też dużo kotów. stefania opowiadała że na paryskich cmentarzach są tylko koty czarne. no, a na lizbońskich - jednookie.
zapomniałam wspomnieć że w szale zwiedzania udaliśmy się też na zamek lizboński, który ma piękne klasyczne blanki i w jedną uderzyłam, ponieważ oczywiście trochę spadłam ze schodów, i mam na ramieniu siniaka wielkości i kształtu galaktyki (zdaniem tomassa). coś mi się wydaje że idę dziś na lekcję samby poskakać!
No comments:
Post a Comment