Monday, November 22, 2010

new dress charisma

jutro po szkole jadę do centrum ogrodniczego w poszukiwaniu drzewka oliwnego. jako, że podobno są drzewa męskie i żeńskie, zamierzam nabyć Barbarę. trzymajcie kciuki, bo centrów z oliwkami jest bardzo mało!

z innegj beczki, michelle obama robiła podobno zakupy na naszej ulicy, a ja oczywiście to przegapiłam! bo sama robiłam zakupy w moi drodzy największym centrum handlowym portugalii (to nie jest wielkie osiągnięcie). kupiłam długopis i taśmę, i komentarze stają się zbędne.

mamy z tomkiem plan odnośnie rozwoju polskiej stolicy, i wiążą się z tym moje spacery po mieście i zdjęcia robione z ukrycia, toteż przedstawiam państwu dwie czarownice przy quiosque koło akweduktu:

(plus byłam na forro w nowej sukience, i pan instrukror najsłodszy zapowiedział, że do czerwca będę ninja forro! i jak tu nie wracać rozradowanym?! warto było opuścić darmowy koncert na końcu świata, nie?)

No comments:

Post a Comment