z innegj beczki, michelle obama robiła podobno zakupy na naszej ulicy, a ja oczywiście to przegapiłam! bo sama robiłam zakupy w moi drodzy największym centrum handlowym portugalii (to nie jest wielkie osiągnięcie). kupiłam długopis i taśmę, i komentarze stają się zbędne.
(plus byłam na forro w nowej sukience, i pan instrukror najsłodszy zapowiedział, że do czerwca będę ninja forro! i jak tu nie wracać rozradowanym?! warto było opuścić darmowy koncert na końcu świata, nie?)
No comments:
Post a Comment