tomek wróbel pyta, gdzie podziały się żs, łs and ćs. zakazał mi partyzantki po polsku. oto one!
szukałam dziś pracy w związku z tym, że kupiłam sobie nowy mikrofon do laptopa, i podobno wyglądam w nim profesjonalnie. poza tym idziemy właśnie na kolację do nowozelandki i teksanki (mieszka tam jeszcze francuz, ale szczerze go nie lubię z wzajemnością, więc nie będę o nim wspominać), razem z jednym chłopcem z brazylii i jedną szaloną portugalką.
ale to jest preludium do jutra! jutro się wyprowadzam od szalonej portugalki i będę wreszcie mieszkać w pokoju z mikrooknem! nie mogę się doczekać!
no to ja się zastanawiam skąd te wszystkie ć, ś, ź wytrzasnęłaś. no i jednak wzięłaś laptopa!
ReplyDelete